Wielka Brytania potępiła gwałtowne zamieszki, do których doszło w poniedziałek w Kosovskiej Mitrovicy na północy Kosowa - poinformował rzecznik brytyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych (Foreign Office). Całkowicie potępiamy brutalne działania przeciwko personelowi ONZ oraz NATO, które mają na celu uniemożliwienie im pracy - powiedział rzecznik. Apelujemy do wszystkich stron o odrzucenie przemocy, przemoc nie leży w niczyim interesie - dodał. Policja ONZ siłą odzyskała w poniedziałek kontrolę nad zajętym trzy dni temu przez Serbów ONZ-owskim sądem w Kosovskiej Mitrovicy. Po zajęciu budynku sądu przez policjantów w mieście wybuchły zamieszki. Siły ONZ użyły gazu łzawiącego. Rannych zostało kilkudziesięciu członków sił pokojowych, w tym 27 polskich policjantów, i 80 Serbów. Siły NATO zostały ostrzelane z broni automatycznej. www.londyn.gazeta.pl
Data dodania: 2008-03-17
Brytyjski rząd potępia zamieszki w Mitrovicy
Kategoria: wielka brytania infoLuki prawne sprzyjają przestępcom
Brytyjski Związek Komendantów Policji (Acpo) ogłosił, że brak wymiany informacji z polską policją uniemożliwia im zlokalizowanie przestępców, którzy opuścili ojczyznę i znaleźli schronienie w Wielkiej Brytanii.
Książę Harry dostał awans i premię
Jako żołnierz może się czuć spełniony. Książę Harry, którego brytyjska armia wysłała na afgański front, wrócił już do domu. I natychmiast dostał nagrodę za sukcesy - awans i podwyżkę. Następca tronu jest teraz podporucznikiem, a jego codzienny żołd to 11 funtów, czyli nieco ponad 50 złotych. Brytyjski dziennik The Sun zauważa, że takie zarobki nie mogą zadowolić księcia. 11 funtów nie wystarczy mu nawet na jego ulubionego drinka - rum z sokiem grejpfrutowym. Ale Harry raczej się tym nie zmartwi - gazeta przypomina, że następca tronu ma do dyspozycji majątek wart osiem milionów funtów. Żołd to tylko symbol, który ma sprawić, że będzie przypominał normalnego żołnierza. Takie samo wrażenie miało sprawić wysłanie go do Afganistanu. Choć brytyjskie władze chciały tę informację utrzymać w tajemnicy aż do jego powrotu na Wyspy. Jednak wieść wyciekła, dlatego dowódcy zdecydowali się natychmiast ściągnąć go do domu. Bali się, że stanie się celem terrorystów. Jednak Harry'emu najwidoczniej spodobało się wojowanie. Dlatego zaraz po powrocie wysłał do swojego dowódcy zgłoszenie do następnej misji. Jednak szefostwo armii podkreśla, że następca tronu będzie mógł wrócić na front dopiero po minimum rocznej przerwie. Księcia Harry'ego pochwaliła także jego babcia. Królowa Elżbieta II publicznie stwierdziła, że jej wnuk wykonał w Afganistanie dobrą robotę, i to w bardzo trudnych warunkach. www.dziennik.pl
W. Brytania/ Bieriezowski wytoczył proces Abramowiczowi
Przed sądem w Londynie rozpoczął się w piątek proces wytoczony rosyjskiemu biznesmenowi i gubernatorowi Czukotki Romanowi Abramowiczowi przez jego dawnego partnera w interesach Borysa Bieriezowskiego o odszkodowanie w wysokości ok. 2 mld funtów.