Wiadomości z Wielkiej Brytanii

Antywojenne wiece w Londynie, Dublinie i Glasgow

Kilka tysięcy osób wzięło udział w antywojennych wiecach zorganizowanych w sobotę w Londynie, Glasgow i Dublinie w związku ze zbliżającą się piątą rocznicą amerykańskiego i brytyjskiego ataku na Irak.

Data dodania: 2008-03-16

Antywojenne wiece w Londynie, Dublinie i Glasgow

Kategoria: wielka brytania info

Inne wiadomości

Emigracyjni old boye zaczynają od zera

Według danych brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych aż 85 proc. polskich emigrantów na Wyspach to ludzie młodzi. Pozostałe 15 procent to 40-, 50-latkowie, którzy zostawili w Polsce dorobek życia, by na Wyspach zacząć wszystko od zera. Jak im się powodzi? czytamy w dzienniku Metro. Marian Czabajski (46 l.) w Polsce był fotografem i operatorem telewizyjnym. Ponieważ narzekał na brak ofert, zdecydował się wyjechać w 2006 roku do Szkocji: Decyzja o wyjeździe przyszła nagle. Najpierw skradziono mi cały sprzęt do fotografowania, więc zostałem bez narzędzi pracy. Kilka dni później rozmawiałem na czacie z kolegą, który wyjechał do Szkocji i nieźle mu się wiodło. Postanowiłem zaryzykować opowiada. Dziś pan Marian już nie wyobraża sobie życia w Polsce: Buduję drewniane ogrodzenia i pomagam w pracach ogrodowych. Zajęcie nie ma więc nic wspólnego z tym, co robiłem w kraju, ale płacą mi tak dobrze, że nie tylko spokojnie żyję sobie w Edynburgu, ale pomagam też rodzinie, która została w Lesznie. Na dniach dostanę mieszkanie komunalne, a w dodatku niedawno kupiłem sobie canona. Znów mogę fotografować i już niedługo chcę się zająć tylko tym. Dzieciom, które zostały z żoną, postawiłem warunek - matury muszą zdać w Polsce. Później ściągnę wszystkich tutaj. Nie myślę już o powrocie do Polski. Korektorka, Małgorzata Wiśniewska, postanowiła wyjechać wraz z bezrobotnym mężem do Wielkiej Brytanii cztery lata temu. Dziś również jest zadowolona ze swojej decyzji: Początki były bardzo trudne. Nie znałam angielskiego i musiałam sprzątać mieszkania. Na szczęście od jakiegoś czasu pracuję w wydawnictwie. Najpierw byłam korektorką w polskiej gazecie, a teraz sama nią kieruję. W Polsce robiąc to, co tutaj...

Koniec męki na Heathrow?

Brytyjska królowa otworzy dziś nowy, gigantyczny terminal na londyńskim Heathrow. Do tej pory lotnisko to słynęło nie tyle z luksusu i wygody, co z tłoku i częstych opóźnień, do których przyzwyczaili się - między innymi - nałogowo podróżujący na Wyspy Polacy. Teraz ma się to zmienić. Londyn zasługuje na lotnisko pierwszej klasy. To będzie nowy początek - zapewniał w BBC szef obiektu Nigel Rudd. Zbudowany ze stali i szkła nowy terminal numer pięć będzie największym budynkiem w Wielkiej Brytanii. Pełen luksusowych sklepów, drogich restauracji i z najnowocześniejszym system obsługi klientów ma złagodzić męki ponad 63 milionów pasażerów, którzy co roku tłoczą się na najsłynniejszym brytyjskim lotnisku. Terminal, zostanie przekazany do użytku publicznego 27 marca. Kosztował prawie 4 i pół miliarda funtów. Inwestycję rozpoczęto się w 2002 roku. Uczestniczyło w niej około 60 tysięcy osób. Aby wybudować nowy element lotniska Heathrow trzeba było przeprowadzić skomplikowane prace ziemne. Wiązało się to między innymi ze zmianą biegu dwóch rzek. Nowy terminal ma 192 windy, a w 105 miejscach zainstalowano schody ruchome. Na razie nie wiadomo, czy terminal piąty będzie obsługiwał loty do Polski. Od 30 marca z Heathrow korzystać będzie jedynie LOT. Pozostali przewoźnicy przeniosą się na inne londyńskie lotniska. www.londyn.gazeta.pl

Połowa polskich imigrantów wyjechała

Około milion imigrantów z państw tzw. nowej Unii przyjechało do Wielkiej Brytanii od 2004 roku, ale połowa z nich już wróciła do domu wskazują nowe badania Institute for Public Policy Research. Sondaż rządowego Instytutu, omawiany przez BBC News, objął imigrantów z ośmiu państw, które dołączyły do Unii Europejskiej w maju 2004 roku: Polski, Republiki Czeskiej, Estonii, Węgier, Łotwy, Litwy, Słowacji i Słowenii, a także z Bułgarii i Rumunii, które stały się członkami UE w styczniu 2007 roku. Badanie objęło lata 2004-2007. Według raportu, w ostatnim kwartale 2007 roku w Wielkiej Brytanii mieszkało 665 tys. obywateli 10 wymienionych państw. W ciągu ostatnich trzech lat przybyło do UK około miliona imigrantów z nowej Unii, ale połowa już wróciła do swoich krajów. Instytut podaje również przyczyny przewidywanego zahamowania napływu europejskich imigrantów, jak i powrotów tych, którzy się tu osiedlili. Są to m.in.: poprawa koniunktury gospodarczej w nowych krajach członkowskich, spodziewane otwarcie rynków pracy w innych państwach Europy Zachodniej, spadek wartości funta (raport zauważa, że brytyjska waluta straciła ok. 14; swojej wartości w stosunku do polskiego złotego) Czterech na dziesięciu powracających do Polski imigrantów, którzy zostali objęci badaniem, sądziło że poprawiające się perspektywy zatrudnienia w ich kraju zachęcą Polaków mieszkających w UK do powrotu na dobre - stwierdza raport Instytutu. Badania przeprowadzono w oparciu o Labour Force Survey, wnioski o nadanie NIN-u, oraz rejestr Workers Registration Scheme. W sondażu wzięli również udział Polacy, którzy wrócili do kraju z Wielki...