Polscy emigranci coraz częściej szukają pomocy psychologicznej w internecie. Dlaczego? Wirtualne sesje psychoterapeutyczne są nawet o połowę tańsze od tradycyjnych. Istnieją dwa główne powody, dla których pacjenci coraz częściej decydują się skorzystać z tzw. e-porad. Po pierwsze, w sieci godzina rozmowy z psychologiem kosztuje od 35 zł do 85 zł, po drugie, pośredni kontakt likwiduje poczucie wstydu, często towarzyszące wizytom w tradycyjnym gabinecie psychologa. E-terapia bije prawdziwe rekordy popularności wśród polskich emigrantów. Jeśli tryb życia lub miejsce zamieszkania uniemożliwiają bezpośrednie spotkanie z lekarzem, psychoterapia przez internet może zastąpić tradycyjną terapię. Jeśli psychoterapia on-line jest dla emigrantów jedyną możliwością skorzystania z profesjonalnej pomocy psychologicznej, to trzeba jej udzielać przyznaje na łamach Dziennika Łódzkiego Anna Lissewska z Zespołu Terapii Psychoterapeutycznej w Warszawie. Z internetowej pomocy specjalisty korzysta Przemek z Łodzi, który pracuje na linii produkcyjnej w Londynie. Mężczyzna wyjechał do Anglii tuż po narodzinach córeczki. Co miesiąc wysyłał pieniądze żonie. Rzadko przylatywał do kraju, żeby jak najwięcej zaoszczędzić. Pewnego dnia w słuchawce usłyszałem, że żona poznała innego człowieka i zaczyna układać sobie z nim życie. Załamałem się opowiada Przemek. Nie chciał skorzystać z tradycyjnej formy pomocy psychologicznej, bo nie znał dobrze angielskiego. Jak twierdzi, idealnym wyjściem okazała się właśnie e-terapia. Teraz Przemek co piątek siada przed ekranem komputera i za pomocą Skypea i kamerki internetowej rozmawia ze swoim psychoterapeutą. Zdaniem psychologów żadne techniczne urządzenia nie mo...
Data dodania: 2008-05-28
Emigrant na wirtualnej kozetce
Kategoria: wielka brytania infoIzba Gmin debatuje nad ustawą o embrionach-hybrydach
Brytyjska Izba Gmin przystąpiła w poniedziałek do drugiego czytania kontrowersyjnej ustawy dopuszczającej tworzenie w celach naukowych tak zwanych embrionów-hybryd, w których ludzkie i zwierzęce DNA są wymieszane.
Pyrzowice: Centralwings rezygnuje z lotów
Tania linia lotnicza Centralwings rezygnuje z regularnych połączeń z Pyrzowic. Na szczęście przewoźnik nie zawiesił lotów czarterowych, więc turyści polecą na wczasy.
Emigracja osłabia branżę budowlaną
Polski Związek Inżynierów i Techników Budownictwa opublikował raport, z którego wynika, że na jednego inżyniera przypada w Polsce ok. siedem inwestycji czytamy w Rzeczpospolitej. W związku z nasiloną emigracją zarobkową Polaków do Anglii i innych państw UE, na rynku budowlanym pojawił się silny deficyt kadrowy. Według danych z raportu na 400 tys. budów jest tylko 60 tysięcy uprawnionych inżynierów do kierowania robotami. To wskaźnik absurdalny. Nikt nie jest w stanie efektywnie kierować taką liczbą budów. Nastąpiło znaczne obniżenie poziomu organizacji robót, jakości obiektów i bezpieczeństwa na budowach podkreślają przedstawiciele związku. Szacuje się, że z powodów zarobkowych wyjechało z kraju ok. 150 tys. specjalistów, którzy pociągnęli za sobą kolejne 150 tysięcy pomocników. Ta 300-tysięczna luka została wypełniona przez ledwie przyuczonych robotników i samouków. Zdaniem twórców raportu trzeba w sektorze budowlanym podnieść płace nawet o 100 proc., aby zachęcić rodaków do powrotu. Wrócą jeśli będą zarabiać 50-60 proc. tego, co zarabiają za granicą oceniają przedstawiciele związku, argumentując swoje wnioski tym, że za granicą robotnicy płacą nie tylko większe koszty utrzymania, ale też cenę rozłąki z rodziną. Piotr Kalisz Goniec.com