Dziesięcioletni program brytyjskiego rządu, mający na celu ograniczenie przestępczości wśród młodocianych, nie przyniósł żadnych wymiernych korzyści i rozminął się z wieloma swoimi założeniami.
Data dodania: 2008-05-21
W. Brytania: rząd nie radzi sobie z przestępczością młodocianych
Kategoria: wielka brytania infoSamolot nie zmieścił się na zakręcie (Polska)
Łódzkie lotnisko zostało zamknięte po tym jak samolot Ryanair lecący do Nottingham utknął w błocie ze 170 pasażerami na pokładzie.
40 tysięcy osób staci pracę w City?
Do 40 tys. miejsc pracy w londyńskim City może być zagrożonych przez obecne perturbacje na międzynarodowych rynkach finansowych - donosi Press Association, powołując się na wypowiedź analityka Harma Meijera. Stanowi to ok. 5 proc. ogółu zatrudnionych w sektorze usług finansowych brytyjskiej metropolii. Największe redukcje grożą w działach zabezpieczenia długu, obsługi prywatnych spółek kapitałowych i bankowości inwestycyjnej. Jeden z największych banków świata JP Morgan zmniejszył ostatnio zatrudnienie w tych działach o mniej więcej 10 proc. Dalsze redukcje planuje w latach 2008-09 m.in. w związku z przejęciem londyńskiego oddziału banku Bear Stearns. Meijer uważa, iż wcześniejsze wyliczenia ośrodka CEBR (Centre for Economic and Business Research) z grudnia ub.r. sugerujące, iż zatrudnienie zmniejszy się o 20 tys., są zbyt optymistyczne. W dodatku City jest w nich rozumiane szerzej (tzn. nie tylko jako tzw. kwadratowa mila wokół Banku Anglii, lecz także Canary Wharf i część West Endu). Największej utraty zatrudnienia doświadczyło londyńskie City w latach 2000-1, gdy doszło do giełdowego krachu spółek internetowych działających na rynku nowych technologii, mediów i telekomunikacji. Redukcja zatrudnienia objęła wówczas 7 proc. ogółu siły roboczej. W latach 2002-07 zatrudnienie w usługach finansowych w Londynie, będących kluczowym sektorem dla gospodarki metropolii, znacznie się zwiększyło w następstwie poprawy koniunktury na globalnym rynku i ekspansji kredytu. Obecnie niektóre banki zmniejszają zaangażowanie na rynku nieruchomości i stosują sztywniejsze kryteria oceny ryzyka przy przyznawaniu kredytu. www.londyn.gazeta.pl
Reklamując i szerząc śmierć (Laif)
Wielką Brytanią w ostatnim roku wstrząsnęła seria siedemnastu samobójstw młodych ludzi w walijskim rejonie Bridgend. Jednak specjaliści pierwszy raz nie apelują do rodziców czy nauczycieli, tylko do mediów - przestańcie „reklamować” samobójstwa!