Wiadomości z Wielkiej Brytanii

Dotrzymujemy zobowiązań (Cooltura)

Z ministrem finansów Jackiem Rostowskim rozmawia Darek Zeller. Panie Ministrze, razem z premierem Donaldem Tuskiem ogłosił Pan zakończenie prac nad abolicją podatkową dla Polaków pracujących za granicą...

Data dodania: 2008-04-28

Dotrzymujemy zobowiązań (Cooltura)

Kategoria: wielka brytania info

Inne wiadomości

Policję można powiadomić o przestępstwie SMS-em (Tu i Teraz)

Policja brytyjskiego regionu West Midlands jako pierwsza w kraju przyjmuje od poniedziałku doniesienia o przestępstwie wysłane do niej SMS-em na specjalny numer przez osoby prywatne.

Proces przeciw terrorystom

W Wielkiej Brytanii rozpoczął się w czwartek - jak określa brytyjska policja - największy w świecie proces przeciwko terrorystom, planującym wysadzenie kilku transatlantyckich samolotów za pomocą ciekłych bomb. Jak poinformowały brytyjskie media, powołujące się na źródła w prokuraturze, 19-osobowa siatka terrorystyczna, rozpracowana przez brytyjską policję w sierpniu 2006 roku, planowała równoczesne wysadzenie w powietrze co najmniej siedmiu maszyn lecących z Wysp do USA i Kanady. Według kanadyjskiego dziennika The Globe and Mail oraz telewizji CTV celem zamachów miały być samoloty linii lotniczych Air Canada. Proces najprawdopodobniej potrwa co najmniej osiem miesięcy. Na ławie oskarżonych przed sądem koronnym w Woolwich zasiadło osiem osób, którym zarzuca się przygotowywanie samobójczych misji terrorystycznych nad Atlantykiem. W środę dokonano wyboru ławy przysięgłych, a w czwartek jako pierwszy zabrał głos prokurator. Żaden z oskarżonych nie przyznaje się do winy. Według prokuratora mieli oni w planach zdetonowanie ładunków wybuchowych w formie ciekłych substancji chemicznych, wniesionych na pokład samolotu w butelkach po napojach chłodzących, niewykrywalnych przez elektroniczne systemy bezpieczeństwa na lotniskach. Butelki miały elektroniczne zapalniki. Policja twierdzi, że w 10 sierpnia 2006 roku w trakcie akcji w Londynie i Birmingham znalazła tego rodzaju urządzenia wytworzone domowymi sposobami. Podkreśla, że przygotowywane zamachy udaremniła w ostatniej chwili. Skutkiem zdemaskowania domniemanego terrorystycznego spisku było wprowadzenie na lotniskach zakazu wnoszenia na pokład w bagażu podręcznym wszelkich substancji płynnych.

Nie - dla deportacji terrorystów

Jordańczyk i 12 Libijczyków podejrzanych o powiązania z terroryzmem skutecznie odwołało się od decyzji o deportowaniu ich z Wielkiej Brytanii. Jest to interpretowane jako porażka dla antyterrorystycznej polityki brytyjskiego rządu. Pochodzący z Jordanii muzułmański duchowny Abu Katada oraz 12 Libijczyków, których W. Brytania chciała deportować do ich krajów pochodzenia, wygrali w środę sprawy w sądach odwoławczych. Wiceminister spraw wewnętrznych Tony McNulty oświadczył, że Abu Katada, znany z płomiennych kazań i nazywany przez niektórych prawą ręką Osamy bin Ladena, pozostanie w więzieniu do czasu wniesienia przez rząd odwołania. Z wnioskiem do Brytyjczyków o wydanie Abu Katady w 2005 r. wystąpiły władze Jordanii, które chcą go postawić przed sądem z oskarżenia o terroryzm. W przeszłości Abu Katada był już zaocznie skazany przez jordański sąd. W osobnej sprawie odwoławczej dwóch Libijczyków znanych jako A.S. i D.D. także uzyskało korzystne dla siebie orzeczenie sądu. Wobec nich oraz 10 innych Libijczyków podejrzanych o działalność terrorystyczną rząd odstąpił od wniosku deportacyjnego, ale zamierza objąć ich przewidzianą przez prawo kontrolą. Oznacza to, że będą pod ścisłym nadzorem policji, nie będą mieli swobody poruszania się ani swobody utrzymywania kontaktów z innymi ludźmi. Zarówno Abu Katada jak i A.S. oraz D.D. odwołali się do sądu od orzeczenia deportacyjnego wydanego przez Specjalną Komisję Apelacyjną ds. Imigracji (SIAC - Special Immigration Appeals Commission), organ orzekający o statusie imigracyjnym obcokrajowców, który może nakazać deportację cudzoziemca. Powodem, dla którego sąd odwoławczy wypowiedział się przeciw deportowaniu Abu Katady, były obawy, ż...