Wiadomości z Wielkiej Brytanii

Polski sąd upomina się o Jakuba Tomczaka

Prezes Sądu Okręgowego w Poznaniu wysłał do Sądu Koronnego w Exeter zapytanie o stan sprawy poznaniaka Jakuba T., skazanego przez tamtejszy sąd na dożywocie za gwałt i brutalne pobicie 48-letniej Brytyjki. Sąd chce się dowiedzieć, czy postępowanie zostało zakończone, jaka kara została wymierzona, czy wyrok się uprawomocnił i kiedy skazany zostanie odesłany do Polski. Sąd w Exeter 28 stycznia wymierzył Polakowi karę dożywocia, ale z możliwością warunkowego zwolnienia po dziewięciu latach. Takiej kary nie przewiduje polskie prawo skazany na dożywocie może się starać o warunkowe zwolnienie w Polsce dopiero po odsiedzeniu 25 lat. Piotr Kalisz Goniec.com

Data dodania: 2008-04-22

Polski sąd upomina się o Jakuba Tomczaka

Kategoria: wielka brytania info

Inne wiadomości

Trzech Polaków mieszkało w krzakach (Polak na Wyspie)

Trzech Polaków od Bożego Narodzenia mieszkało w krzakach niedaleko Llanelli Pentre Nichlaus Village, po tym jak zostali wyrzuceni z pracy.

Władze councilu inwigilują obywateli

Lokalne władze samorządowe wykorzystują prewencyjne ustawodawstwo antyterrorystyczne, by inwigilować obywateli i ścigać sprawców drobnych wykroczeń - pisze sobotni dziennik Daily Telegraph. Gazeta informuje, że chodzi o takie wykroczenia jak palenie papierosów przez młodzież, naruszenie przepisów o planowaniu przestrzennym i niesprzątanie po psie w miejscu publicznym. Daily Telegraph pisze, powołując się na dane uzyskane od rządowego pełnomocnika w oparciu o przepisy o swobodnym dostępie do danych, że władze lokalne i agencje rządowe złożyły w zeszłym roku 12 494 wniosków o zgodę na bezpośredni nadzór, dopuszczający inwigilację, dostęp do e-maili oraz do telefonicznych billingów (choć nie do ich treści). Oznacza to podwojenie liczby w porównaniu z poprzednim rokiem. W tym samym okresie policja i inne organy egzekwowania prawa złożyły 19 tys. wniosków, czyli mniej niż w roku poprzednim. Władze samorządowe różnego szczebla w coraz szerszym zakresie wykorzystują ustawę z 2000 r. (tzw. Ripa, ang, Regulation of Investigatory Powers Act) w celu operacyjnego wyjaśniania wszystkiego, co można uznać za wykroczenie. Portal MSW określa cel ustawy jako prewencyjny środek, zapobiegający popełnieniu przestępstwa, w tym zamachów terrorystycznych - pisze Daily Telegraph. Rosnący zakres inwigilacji ze strony władz lokalnych, odpowiedzialnych za świadczenia i usługi dla ludności, oraz agencji rządowych administrujących zasiłkami wyszedł na jaw, gdy władze samorządowe hrabstwa Dorset przyznały się, że przez dwa tygodnie inwigilowały rodzinę podejrzewaną o to, że podała nieprawdziwe dane w podaniu o zapisanie dzieci do szkoły. Władze samorządowe gminy Gosport...

Rośnie przemoc na tle rasowym

Brytyjska gazeta niedzielna The Observer odnotowuje poważny wzrost przemocy na tle rasowym na Wyspach. Dane te wydobyła od rządu opozycyjna Partia Konserwatywna. W ciągu czterech lat liczba napadów i pobić na tle rasowym wzrosła w Wielkiej Brytanii o 300 procent. Ale te statystyki ogólnokrajowe kryją ogniska znacznie większego rasizmu i ksenofobii w niektórych miastach - pisze Observer. Na przykład liczba takich przestępstw w Leeds i Sheffield podskoczyła w ciągu jednego roku z 240 do ponad tysiąca, w Liverpoolu z 700 do 1400, a w Manchesterze z 2 do 3 i pół tysiąca. Wiele z tych ataków skierowanych jest nie - jak dotąd - przeciwko czarnoskórym lub Azjatom, lecz przeciwko przybyszom z Europy Wschodniej. W Glasgow policja twierdzi, że większość z prawie tysiąca aktów nienawiści wobec imigrantów w 2006 roku wymierzonych było przeciwko Polakom i innym przybyszom z Europy Środkowo-Wschodniej. W Southampton ofiarą ataków padają chińscy i polscy studenci, w Londynie dochodziło nawet do ataków na polskich robotników ze strony mniejszości bengalskiej. The Observercytuje brytyjską Komisję Równości Rasowej, która już w zeszłym roku zwracała uwagę na pogłębiającą się segregację rasową i etniczną w miejscu pracy, zamieszkania i kontaktach społecznych. www.londyn.gazeta.pl