Osoby, które formalnie zmieniły miejsce zamieszkania, podając w urzędzie skarbowym adres zagraniczny, a faktycznie mieszkają w Polsce, mogą mieć kłopoty donosi Gazeta Prawna. Podatnicy tacy, mimo zadeklarowania zmiany rezydencji podatkowej, powinni zagraniczne dochody rozliczać w kraju. Jeśli urząd skarbowy udowodni, że faktycznej zmiany miejsca zamieszkania nie było, wówczas fikcyjni emigranci będą musieli zagraniczne zarobki rozliczać w Polsce. Zdaniem Gazety Prawnej lepiej, żeby takie osoby przyznały się do fikcyjnych przenosin. Gdy to zrobią po wejściu w życie ustawy abolicyjnej, unikną związanych z tym konsekwencji. Jeśli zaś urząd skarbowy stwierdzi nieprawidłowość po upływie terminu do złożenia wniosku o umorzenie długu wobec fiskusa na podstawie ustawy abolicyjnej, podatku nie da się już uniknąć. Piotr Kalisz Goniec.com
Data dodania: 2008-04-17
Abolicja nie dla fikcyjnych emigrantów
Kategoria: wielka brytania infoPolscy dentyści robią karierę na Wyspach
Państwowa Służba Zdrowia w Wielkiej Brytanii (NHS) rozwiązuje problem z brakiem dentystów zatrudniając imigrantów.
Coraz więcej Brytyjek pije i rozrabia
Dramatycznie wzrosła liczba kobiet aresztowanych za pijaństwo. Policyjne statystki dotyczące całej Wielkiej Brytanii biją na alarm, a obwiniane są... wielkie sieci handlowe puby. Tylko w przeciągu jednego roku liczba aresztowanych pijanych kobiet w Cheshire wzrosła z 85 do 200, w Essex ze 112 do 204, a w North Yorkshire z 135 do 209. Zdaniem policji, część winy za taki stan rzeczy ponoszą supermarkety, bo oferują tani alkohol, który dość często obejmują najróżniejsze promocje. Nie bez winy pozostają także puby, w których specjalne oferty i tzw. happy hours przeznaczone są właśnie i wyłącznie dla kobiet. Na ekranach telewizorów dość często pojawiają się reklamy społeczne, w których zwraca się uwagę na niebezpieczeństwa, jakie wiążą się z przedawkowaniem alkoholu, ale wiele wskazuje na to, że do nikogo one nie docierają. Filip Cuprych Goniec.com
W.Brytania/ Brown spotkał się z Dalajlamą XIV
23.5.Londyn (PAP/Reuters) - Premier Wielkiej Brytanii Gordon Brown przyjął w piątek na prywatnym spotkaniu Dalajlamę XIV. Spotkanie odbyło się nie w siedzibie premiera na Downing Street, lecz w Pałacu Lambeth - londyńskiej rezydencji arcybiskupa Canterbury.